Miłość z dużego ekranu z PKO - Lettly

PKO

Klient

PKO Konto dla Młodych

Produkt

influencrs icon

450 tys.

Zasięg

instagram icon

1

Influencerów

Doprowadziliśmy odbiorców do łez! I bardzo się z tego cieszymy! Video content z Martinem Stankiewiczem zrealizowany dla PKO Banku Polskiego SA i przy współpracy z Agencją Warszawa to przykład angażowania prawdziwych emocji w kampanię z wykorzystaniem influencera. Sprawdźcie rezultaty tej akcji.

 

 

 

Historia:

 
PKO Bank Polski SA obsługuje zarówno osoby fizyczne, małe i średnie przedsiębiorstwa, jak i wielkie korporacje. Komunikacja na linii bank – klient odbywała się głównie za pomocą telewizyjnych spotów reklamowych np. promujących aplikację mobilną IKO, pożyczkę gotówkową, konto za zero – np. te z udziałem Szymona Majewskiego. Kolejna koncepcja uwzględniała atrybuty marki PKO, oryginalność i humor kreacji, a także spójność przekazu w dłuższej perspektywie czasowej, ale już bez udziału znanej twarzy. Powstała nowa platforma komunikacji pt. „Organizm”.
 
Bank w dalszym ciągu chce kontynuować spójność komunikacyjną i zmierza do zwiększenia spontanicznej znajomości marki, przesuwając wizerunek w kierunku nowoczesnej, innowacyjnej i przyjaznej klientom instytucji.
 
Komunikacja odbywa się za pomocą różnych kanałów – zarówno online jak i offline, a do wzmocnienia efektów zapraszani są również influencerzy micro i macro.

 

Cel:

 
Promocja konta dla młodych (dla osób w wieku 18-26 lat) wraz z kartą Mastercard. Za pomocą skutecznej komunikacji Bank chce przyciągnąć nowych klientów, odmładzając jednocześnie ich strukturę.
 
Promocja dotyczy PKO Kont dla Młodych otwartych od 23.01-19.02.2017. Dodatkowo korzystając z promocji można odebrać 10 wejściówek do kina – sieci Cinema City i Helios.
 

Rozwiązanie:

 
Do współpracy zaproszono jednego z największych w Polsce youtuberów śmieszków. Martin Stankiewicz ma na swoim kanale prawie 900 tys. subskrypcji. Sam opisuje siebie jako internetowego świra, wiecznego chłopca i marzyciela.
 
Jednak materiał, który został stworzony wraz z PKO lekko odbiega od typowego contentu, jaki produkuje Martin. Tym razem nie miało być śmiesznie, ale miało chwycić za serce i wzbudzić pozytywne emocje. Martin, znany wszystkim z sond ulicznych, w filmiku promocyjnym pyta młodych przechodniów, kiedy ostatni raz powiedzieli mamom, że je kochają. Następnie bohaterowie materiału i ich mamy zostali zaproszeni do kina. Zamiast filmu, na ekranie wyświetlone zostały wyznania miłości. Materiał specjalnie nie został opublikowany przed Dniem Matki, ale przed Walentynkami. Bo „kocham” można mówić nie tylko swojemu partnerowi, ale także rodzicom.

 

 

Rezultaty:

 
Filmik video na facebookowym profilu Martina ma już ponad 1000 polubień, a na YouTube prawie 450 tysięcy wyświetleń po 3 dniach od publikacji.
 

Skuteczność w komunikacji polega na podkreśleniu, jak ważne są emocje w contencie oraz pokazaniu, że Bank stara się być bliżej klienta. W komunikacji stawia go w centrum. Kolejny spot promocyjny nie ma na celu „dmuchania” sprzedaży i na tym koniec. Poza treściami edukacyjnymi obecnymi w typowych spotach reklamowych, w tym materiale główną rolę grają emocje. To, jakie emocje przeważają w marketingu widać po kampaniach, które w ostatnich latach są nagradzane w Cannes. Coraz częściej są to problemy społeczne, nasze codziennie kłopoty, lęki, strach, nadzieja, miłość, relacje rodziców i dziecka. Autentyczność przekazu rośnie, jeśli te emocje są obecne w materiale i są blisko człowieka.
 
Świat psychologii contentu jednogłośnie potwierdza, że istnieją zależność między chęcią udostępniania materiałów przez użytkowników, a ich treścią. Podstawową rolę odgrywają tu emocje odbiorców. Wzbudzenie w użytkowniku emocji, które skłonią go do oglądnięcia w całości video, a potem udostępnienia go w mediach społecznościowych to nie lada sztuka. Badania potwierdzają, że częściej udostępniamy treści, które wywołują u nas pozytywne emocji, niż te budzące negatywne odczucia. Ważne jest też ich natężenie – im ono wyższe, tym większe prawdopodobieństwo, że dane treści zostaną udostępnione. Nie jeden użytkownik sieci wyznał, że się wzruszył, a nawet popłakał.

 

Wybrane komentarze pod video na profilu Martina Stankiewicza:
 
„Wiesz, wzruszyłeś mnie tym filmem, tą akcją. W sumie zobaczyłam dzięki temu inną twarz Ciebie. I to było piękne, naprawdę piękne! Rób więcej takich filmów na Twoim kanale!”
Karolina
 
„Nie uszykowałam chusteczek i teraz mam …piękny film!”
Magdalena
 
I na kanale YouTube:
 
„Nareszcie jakiś szczery film, na którym można się wzruszyć i dać jakiś przekaz.”
Paulina
 

WSPÓŁPRACA: AGENCJA WARSZAWA
 

Zaangażowani twórcy

Martin Stankiewicz